Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka słówek angielski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka słówek angielski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 grudnia 2014

Uczymy się angielskiego 'przy okazji'.

Wiele osób zadaje mi pytanie, jak uczyć się języka każdego dnia, kiedy brakuje Nam wolnego czasu. Polecam wtedy naukę języka 'przy okazji'. Poniżej znajdziecie wyjaśnienie tego sposobu na naukę języka.

Nauka 'przy okazji' to nic innego, jak nauka języka podczas wykonywania codziennych czynności. Takie nieświadome używanie języka na codzień. Od czago zaczynamy? Żyjemy w dobie telefonów komórkowych i komputerów i już prawie całe społeczeństwo z nich korzysta. Wystarczy, że zmienimy język menu na Nasz język docelowy. Jestem pewna, że większość z Nas 'porusza się' po menu naszych akcesoriów 'na pamięć'. Pamiętając gdzie znajduje się każda opcja, używając menu w języku, na przykład angielskim, będziemy sukcesywnie uczyć się słów związanych z tematyką telefonii komórkowej. Jeśli postąpimy tak samo z Naszymi komputerami i innymi urządzeniami elektronicznymi, z każdym ich użyciem będziemy utrwalać sobie słownictwo dotyczące elektroniki i świata komputerów.

Kolejny sposób na naukę języka wymaga poświęcenia trochę większej ilości czasu z Naszej strony. Oglądasz filmy anglojęzyczne? Wyłącz opcję 'lektor', a postaw na polskie napisy. Podświadomie, podczas czytania tekstów i mimowolnego słuchania dialogów zapamiętamy zwroty używane w filmie. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, że część zwrotów i słów, których używa nauczyło się właśnie w ten sposób.

Następna propozyja, jest dla osób z lepszą znajomością języka. Jeśli na codzień czytamy wiadomości, dużo zyskamy wybierając je w wersji anglojęzycznej. Jeśli czytaliscie artukuł o wyborze tekstów pisanych (a mam nadzieję, że jesteście na bieżąco z artykułami;)), wiecie, że wybierając teksty, które Nas interesują lub po prostu są częścią Naszej codzienności z większą łatwością przyswajamy sobie słownictwo w nich zawarte.

Są to niektóre z opcji na naukę języka na codzień, kiedy Nasze kalendarze wypełnione są spotkaniami i brakuje Nam czasu na kurs lub regularną naukę we własnym zakresie. Każdy ma swoje sposoby na wykorzystanie wolnego czasu na 'szlifowanie' swoich umiejętnoście językowych. Jeśli chcesz podzielić się swoimi, nie wahaj się zostawić komentarza.


piątek, 9 maja 2014

Bierna i czynna znajomość języka, czyli jak się uczyć, żeby się nauczyć.

Na początku nauki języka angielskiego, podobnie jak pozostałych języków obcych, warto wiedzieć, że językiem posługujemy się w sposób bierny i czynny. Co to oznacza? Metodycy określają tak dwa sposoby rozumienia i wykorzystania języka w Naszych kontaktach.

Dzięki biernej znajomości języka jesteśmy w stanie zrozumieć tekst pisany i słyszany. Nie mamy problemów z rozumieniem korespondencji, książek lub artykułów oraz rozumiemy filmy i piosenki w oryginalnej wersji językowej, a także nie mamy problemów ze zrozumieniem Naszych rozmówców.

Natomiast czynna znajomość języka umożliwia Nam komunikowanie się w języku docelowym. Pozwala ona na dobór odpowiedniego słownictwa i struktur gramatycznych w rozmowach i korespondencji przez Nas pisanej. Umożliwia Nam swobodny kontakt z obcokrajowcami oraz osobami również uczącymi się danego języka.

Mam nadzieję, że oczywistym staje się fakt, iż nie wystarczy tylko biernie znać język, aby swobodnie się nim posługiwać. Jednak większość ludzi ma problem z usystematyzowaniem swojej wiedzy i przejściem od biernej do czynnej znajomości języka. Stanowi to problem, który powinien zostać 'rozwiązany' już w początkowych etapach Naszej edukacji językowej. 

Jeśli należysz do grupy osób, które znają język właśnie w sposób bierny, to trafiłeś we właściwe miejsce. Poniżej znajdziesz wskazówki, co robić aby zmienić sposób rozumienia języka.

Po pierwsze trzeba wiedzieć, że znajomość czynna wymaga aktywizacji słownictwa, czyli ćwiczeń. I nie mam tu na myśli ćwiczeń z podręczników oraz książek, choć jeśli tylko w ten sposób czujesz się pewnie podczas swojej nauki, to nie rezygnuj z tego. Najlepszym jednak sposobem na aktywizację nowego lub wcześniej nauczonego słownictwa są rozmowy. Czy będą to rozmowy 'oko w oko',  przez Skype, a nawet zwykła korespondencja, wymiana maili, nie ma to znaczenia. Ważne, aby ćwiczyć słownictwo w sposób bardziej naturalny niż za pomocą ćwiczeń z książek.
Schemat powinien być następujący: po nauczeniu się danego słowa lub zwrotu próbuj jak najczęściej używać go w swoich rozmowach. Zastępuj słowa i zwroty synonimiczne nowo poznanym słowem. Zamiast słowa 'great" (super) zacznij używać słów takich jak: 'wonderful', 'fantastic', 'excellent' lub 'brilliant'. Możliwości mamy wiele, bo język angielski jest językiem bardzo bogatym w słownictwo.

Pozostając w temacie słownictwa musisz pamiętać, że człowiek nie jest w stanie nauczyć się dużej ilości nowego słownictwa w ciągu jednego dnia, więc nie załamuj rąk, jeśli lista Twojego słownictwa poszerza się w wolnym tempie. 'Nothing happens overnight'. Nie od razu Kraków zbudowano. Cierpliwość to cecha, której podczas nauki języka bardzo potrzeba. Oczywiście są osoby wybitnie zdolne, którym nauka nowego słownictwa przychodzi z łatwością i bardzo szybko przyswajają sobie wiele zwrotów. Jednak, większość osób potrzebuje trochę więcej czasu.

Kolejną rzeczą, o której nie wolno zapomnieć jest nauka słów w kontekście. Długie listy słówek do nauczenia raczej nie przyspieszają Naszej nauki. Czytanie książek i artykułów , oglądanie filmów w oryginalnej wersji językowej sprzyja przyswajaniu nowego słownictwa dużo lepiej niż kolumny słów, których nie będziemy potrafili użyć w zdaniu. Może się wydawać, że czytanie książki w języku obcym tylko zniechęci Nas do dalszej nauki, bo 'przecież i tak nie zrozumiem połowy'. I tu jesteś w błędzie. Podczas czytania słowa rozumiemy w kontekście całych wypowiedzi. I chociaż nie od razu znajdziemy polski odpowiednik, to będziemy rozumieć więcej i łatwiej będzie Nam w przyszłości użyć słów, które podczas czytania widzimy użyte w odpowiednich formach, kontekstach i kolokacjach. Podczas słuchania nagrań oraz oglądania filmów nauczymy się właściwej wymowy, która jest niezbędnym elementem nauki języka obcego. W tym przypadku właściwie 'użyta' bierna znajomość języka wpłynie na znajomość czynną.

Na koniec chyba najważniejsza rzecz. Nie tłumacz zdań z języka polskiego! Błąd, który prawdopodobnie popełnia około 50 % uczących się. Znajomość czynna nie polega na myśleniu w języku ojczystym i tłumaczeniu w myślach na język docelowy. Nie polega ona na układaniu gramatycznie i stylistycznie poprawnych zdań w Naszym pierwszym języku, aby później móc je przetłumaczyć. Taką drogą daleko nie zajdziemy. 
Potrzebny przykład? Proszę bardzo. Użycie zaprzeczenia w zdaniu zobrazuje Nam to najlepiej. Zdanie 'Nie widzę nikogo' przetłumaczone stricte z języka polskiego na angielski, będzie brzmiało 'I can not see nobody' i będzie błędne. Cechą języka angielskiego jest tylko jedno zaprzeczenie w zdaniu. Tłumacząc z języka polskiego popełniamy błąd używając słowa 'nobody-nikt'. Należałoby je zastąpić słowem 'anybody'. Niektórym trzeba wciąż powtarzać, że nie wolno Im myśleć po polsku, bo wtedy na pewno będą tłumaczyć wszystko 'słowo w słowo'. Dzieje się tak, bo ludzie nie wierzą, że są w stanie myśleć w języku docelowym. Nie wierzą w swoje umiejętności i wiedzę.

Właściwe podejście do nauki języka i odrobina wiedzy merytorycznej i metodycznej sprawią, że szybciej i przyjemniej będzie Nam się uczyć języka obcego. Wystarczy usystematyzować sobie własną wiedzę, znaleźć własne tempo nauki i efekty pojawią się szybciej niż się tego spodziewamy. Będąc biernymi uczniami nic nie zdziałamy. Trzeba zacząć aktywnie, czynnie posługiwać się językiem, aby poczuć satysfakcję z czasu poświęconego na jego naukę.

piątek, 8 listopada 2013

Nie czas a częstotliwość się liczy...


Analizując wieloletnią pracę z uczniami, którzy uczą się angielskiego przez Skype można stwierdzić bezwzględnie, iż nie liczy się tak bardzo czas spędzony na nauce słownictwa lecz częstotliwość powtarzania nieznanych wyrazów w odpowiednich kontekstach. Na naukę angielskiego przez Internet za pomocą Skype decydują się głównie osoby, które nie są w stanie poświęcić odpowiednio dużo czasu na naukę. Liczą oni na kontakt z językiem możliwie jak najczęściej a ta forma nauki na to pozwala gdyż z lektorem można umawiać się na zajęcia w wolnym czasie w danej chwili a do rozpoczęcia zajęć potrzebne jest połączenie z Internetem w dowolnym miejscu na ziemi. Powoduje to twierdzenia z ich strony, iż nauka nowych słówek może być ciężka lub wręcz niemożliwa! Oto ich myślenie: Ledwie znajduję czas na lekcje online a jak tutaj jeszcze poszerzać słownictwo, które przecież wymaga wkuwania przez dużą ilość dodatkowego cennego dla mnie czasu. I tutaj należy uświadomić ucznia, że tego czasu nie potrzeba dużo a należy skupić się na systematycznym powtarzaniu, które może trwać nawet jedyne 2 minuty dziennie. Skąd te 2 minuty?


Może niech przykładem będzie jedna z osób, która tygodniowo na naukę angielskiego poświęca średnio 45 minut w postaci zajęć przez Skype a czasem zaledwie lub aż 30 :). Jak wiadomo zatem znalezienie czasu na ćwiczenie słownictwa graniczy z cudem... Tak ale przy założeniu gdy ktoś stwierdza, iż musi to trwać długo. Poleciłem zatem klientowi aby nowych dla niego rzeczy uczył się w każdym wolnym czasie jaki ma lub przynajmniej postarał się poświecić 2 minuty dziennie. Mając opracowane zagadnienia podczas zajęć wraz z przykładami gotowymi do wydruku nie jest to problemem. Na początku uczeń uważał, że jest to bez sensu bo gdy chodził do szkoły to uczył się całych list słów godzinami ale obiecał, że spróbuje. I spróbował! W następnym tygodniu pamiętał wszystkie słówka a zapytany o czas jaki poświęcił na ich naukę w ciągu tych 7 dni rzekł: Słuchaj było to raptem gdzieś około 16 minut. Sam się dziwię, że pamiętam te słowa. 
Tak było to tylko nieco ponad kwadrans spędzony nad nauką 20 problematycznych wyrazów z tekstu, który razem opracowaliśmy na poprzedniej lekcji. To nie cuda lecz zaleta częstego powtarzania, które nie musi i nie powinno polegać na usilnym zapamiętywaniu kuciu słów. Wystarczy przeczytać, rzucić okiem na zdania i wyrazy, podpatrzeć, pomyśleć... jak najmniej wysiłku lecz zdrowo i z umiarem i działa. Podstawą raz jeszcze podkreślam jest systematyczne powtarzanie. 

Tego typu sytuacje nie dotyczą tylko jednego przypadku. Ktoś powie, że uczeń jest niezwykle zdolny, mało miał do nauki i takie tam inne. Ale zwróćmy uwagę na fakt, iż wyrazy te w 90% osoba zapamiętuje bardzo dobrze i na bardzo długo - na zawsze. Wszystko to poparte jest dużą ilością podobnych przykładów. Już niebawem napiszę o tym więcej.